Fotorelacja z remontu szlaku Przetycz – Pasieki

Kilka dni po korekcie rozkładu jazdy, na linii kolejowej nr 29 Tłuszcz – Ostrołęka ruszyły prace związane z remontem szlaku Przetycz – Pasieki. Zapraszam do zapoznania się z moimi obserwacjami oraz fotorelacją z remontowanego szlaku.

Na stacji w Wyszkowie pojawiły się już pierwsze wagony gospodarcze, a dzień po rozpoczęciu prac (19 kwietnia), pojawiła się specjalistyczna drezyna EM120z-73. Służy ona do pomiaru geometrii toru i na podstawie odczytywanych parametrów oblicza wskaźnik jakości torowiska. W Polsce istnieją zaledwie dwa pojazdy szynowe tego typu.

W ciągu kolejnych dni na placu przeładunkowym zgromadzono nowy tłuczeń kolejowy, ładowany później na specjalne żółte wagony samowyładowcze, wykorzystywane do wywozu i rozprowadzania tłucznia po całym szlaku. Stacja Wyszków stała się również miejscem do przechowywania maszyn, które nie są w danej chwili wykorzystywane do pracy. Ekipy remontowe pracują od rana do wieczora, a pociągi w godzinach nocnych kursują ze zmniejszoną prędkością.
W sobotę udałem się w podróż pociągiem do Przetyczy (Starego Bosewa) oraz dalej rowerem w kierunku Pasiek, dokumentować rozwój prac. Na stacji w Przetyczy uruchomiono zamknięty i nieużywany od lat tor boczny od rampy, na którym odstawiono załadowane szynami wagony. Nowy tor na szlaku został już położony na około dwóch kilometrach od przejazdu kolejowego w Starym Bosewie, z którego zrobiłem zdjęcie.
Tuż za wyremontowanym mostem w kierunku Ostrołęki, oddalonym około kilometr od stacji Przetycz, stały pierwsze maszyny: podbijarka torowa oraz profilarka tłucznia. Po chwilowym postoju, maszyny podjechały dalej w stronę przejazdu kolejowego w lesie. W tamtym miejscu ładowano i wywożono stary tłuczeń specjalnie przygotowanymi wywrotkami.

Dwa kilometry dalej pracowała oczyszczarka tłucznia, która wybierała stary tłuczeń, zsypując go po taśmociągu do podczepionych z tyłu wagonów. Za składem podjeżdżała lokomotywa SM42 z wagonami samowyładowczymi wypełnionymi nowym tłuczniem.



Na 45 kilometrze odbyłem krótki postój na po. Prabuty Góry gdzie pracowały ekipy zajmujące się wymianą oraz szlifowaniem szyn. Tor od po. Prabuty Góry do Pasiek był przygotowany do podsypania i podbicia. Większość podkładów była już po wymianie.
Wykorzystując chwilę wolnego czasu udałem się za stację Pasieki, by przyjrzeć się wyremontowanemu w ubiegłym roku szlaku Pasieki – Gierwaty. Na wjeździe od strony Przetyczy pracowała kolejna koparka. Później wróciłem do Przetyczy i po długim oczekiwaniu na pociąg powrotny udało mi się sfotografować wszystkie maszyny szykujące się na powrót do Wyszkowa.


Szlak Przetycz – Pasieki jest najgorszym technicznie odcinkiem na linii. Prędkość dla pociągów pasażerskich i towarowych wynosi 50km/h. Po zakończonym remoncie od Przetyczy aż do Gierwat (25km) pociągi pasażerskie pojadą 80km/h, a towarowe 60km/h.