Najbardziej absurdalne połączenie na linii Tłuszcz – Ostrołęka

Infografiki serwisu Stacja Wyszków

Pod koniec 2016 roku na linii Tłuszcz — Ostrołęka uruchomiono pierwsze po kilkuletniej przerwie pociągi bezpośrednie. Oprócz jednej pary pociągu z Ostrołęki do Warszawy Zachodniej dodatkowo w weekendy i święta kursuje pociąg do Warszawy Wileńskiej. Na temat tego pociągu wypowiadałem się m.in. w początkach jego kursowania oraz w publikacji apelując o poprawienie tego połączenia, które w takiej formie nic więcej nie osiągnie. Poniższa grafika prezentuje wyniki wyszukiwania rozkładu dla tego połączenia od 10 grudnia 2017 roku, które mimo sugestii pozostaje bez zmian i dalej oferuje lepszy dojazd do stolicy w dni nierobocze, co uważam za absurd niespotykany w 120-letniej historii linii.

Fragment publikacji „Jak usprawnić kolej w Wyszkowie i przewozy na linii Tłuszcz – Ostrołęka”, w którym wypowiadam się na temat tego połączenia:

Pociąg Ostrołęka – Warszawa Wileńska uruchomiony pod koniec 2016 roku jest chyba najbardziej kontrowersyjnym połączeniem pod względem sensu jego istnienia. Nigdy w historii bezpośrednich połączeń do Warszawy na linii ostrołęckiej nie popełniono samobójstwa frekwencyjnego, jakim są terminy kursowania. Pociąg w dni robocze jeździ jako Ostrołęka — Tłuszcz, a w soboty, niedziele i święta jako przedłużony do Warszawy Wileńskiej. Brak także połączenia powrotnego. Takie „nowe” rozwiązania świadczą o totalnej ignorancji i oderwaniu od rzeczywistości wobec wymogów podróżnych, szczególnie tych z Wyszkowa. Jaki jest powód tego, by pociąg w dni o największych potokach podróżnych jechał mniej dogodną relacją, niż w weekendy? Jeśli powyższe dwa pomysły z 2016 r. powstały z inicjatywy Ostrołęckiej Rady Miasta, to z Wyszkowskiego punktu widzenia nie są to trafione rozwiązania.

Kliknij aby zobaczyć grafikę w nowej karcie.